Ojciec Tadeusz Rydzyk chwalił się samochodami „od bezdomnego”. Teraz sprawą zajęła się prokuratura

19.02.2018

/

Kategoria:

Ojciec Tadeusz Rydzyk chwalił się samochodami „od bezdomnego”. Teraz sprawą zajęła się prokuratura

Sprawa samochodów o. Tadeusza Rydzyka, które rzekomo miał otrzymać „od bezdomnego”, trafiła w końcu pod lupę śledczych. Centralne Biuro Antykorupcyjne przekazało Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zawiadomienie w tej sprawie.

W styczniu w mediach rekordy popularności bił fragment wywiadu z o. Rydzykiem wyemitowany w 2016 roku na antenie Telewizji Trwam. Redemptorysta powiedział wówczas, że otrzymał dwa samochody marki Volkswagen „od bezdomnego, pana Stanisława z Warszawy”, który na dodatek później… zmarł. Ojciec Dyrektor tłumaczył też, jakoby darczyńca wygrał pieniądze w totolotka i przekazał je Rodzinie Radia Maryja, gdyż uważał, że ta dobrze służy ludziom.

Pod koniec stycznia zawiadomienie w sprawie samochodów złożył w imieniu Nowoczesnej poseł Adam Szłapka. Informację o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wysłał do CBA oraz do Urzędu Skarbowego w Toruniu, aby dowiedzieć się, skąd naprawdę pochodzą samochody i czy o. Rydzyk zapłacił podatek od darowizny.

„Znany przedsiębiorca, ojciec Tadeusz Rydzyk, będący właścicielem prywatnej telewizji, mający bardzo silnie powiązania z władzą, korzystający z dofinansowania z pieniędzy publicznych z konkretnych ministerstw, nagle ujawnia, że dostał z niewiadomego źródła dwa luksusowe samochody, i mówi, że dostał te samochody od bezdomnego, czyli nie ma żadnego uzasadnienia” – tłumaczył na Facebooku Adam Szłapka.

Zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego wpłynęło na początku lutego. Dokumenty zostały przekazane Prokuraturze Okręgowej w Warszawie.

„Łącznie otrzymaliśmy dwa pisma od CBA. Warszawska prokuratura teraz będzie musiała uznać, czy sama wszcząć śledztwo, czy sprawę przekazać do rozpatrzenia nam, jakiejś innej prokuraturze lub umorzyć” – powiedział w rozmowie z Onetem rzecznik CBA, Temistokles Brodowski.

[quads id=”8″]

W wywiadzie z 2016 roku ojciec Tadeusz Rydzyk na początku żartował z rzekomego posiadania maybacha, a następnie odniósł się do samochodu, którym przyjechał do studia TV Trwam:

„Akurat ten samochód dostaliśmy, nie wiecie o tym, od bezdomnego. Tak, dwa samochody dostaliśmy. Przyjechał bezdomny i dał nam dwa samochody. Pan Stanisław z Warszawy. Niestety zmarł” – powiedział o. Rydzyk.

Dodał, że chodzi o samochody marki volkswagwen. Stwierdził też, że bezdomny pan Stanisław miał pieniądze, bo wygrał 1 mln 350 tys. zł na loterii.

Autor: Paweł Krajewski / Tagi: samochody o. Rydzyka, Tadeusz Rydzyk,