Mieszkańców zmroziło, kiedy pojawił się „wilk”. Jednak gdy przyjrzeli się bliżej, zrozumieli, że coś jest nie tak

20.02.2018

/

Kategoria:

Mieszkańców zmroziło, kiedy pojawił się „wilk”. Jednak gdy przyjrzeli się bliżej, zrozumieli, że coś jest nie tak

Gdy ktoś z mieszkańców zgłosił, że po ulicach miasta błąka się „wilk”, lokalne władze wezwały na miejsce organizację zajmującą się zwierzętami – Hope for Paws.

Organizacja ratuje porzucone oraz skrzywdzone psy i opiekuje się nimi. Ludzie z Hope for Paws natychmiast ruszyli pod wskazany adres, aby przekonać się, czy są w stanie jakoś pomóc.

Kiedy jednak przybyli na miejsce i zobaczyli tego „wilka”, nie mogli uwierzyć własnym oczom.

Jako pierwsza na miejscu pojawiła się Lisa Chiarelli. Zobaczyła zwierzę, które błąkało się w obrębie ogrodzonego podwórka.

Gdy przyjrzała się bliżej, zobaczyła, że „wilk” ma na szyi obrożę.

Zwierzę było bardzo zaniedbane – brudne i całe poranione.

Ku zaskoczeniu Lisy i pozostałych członków zespołu Hope For Paws, okazało się, że zwierzę wcale nie jest wilkiem. Podejrzewali, że suczka jest mieszańcem wilka i psa.

[quads id=”8″]

Lisie udało się zdobyć zaufanie zwierzaka, głównie przez karmienie jej smakołykami. Dała suczce na imię Julia.

Kobieta nie była jednak w stanie określić, czy suni uda się przeżyć. Bez wątpienia Julia bardzo cierpiała. Była opuchnięta i zainfekowana, dlatego Lisa wzięła ją od razu do weterynarza.

Suczka krwawiła z łap, wszędzie miała pełno ran i zadrapań. Była w bardzo złym stanie.

Po kąpieli i po tym, jak obdarzono ją troską i miłością, Julia okazała się mieszańcem owczarka niemieckiego i husky. była młodym psem – miała dopiero dwa lata i potrzebowała bezpiecznego, kochającego domu.

Na szczęście, gdy wolontariusze z Hope For Paws napisali o Julii na Facebooku, usłyszało o niej tysiące ludzi.

Powrót suczki do zdrowia nie trwał długo – już po krótkim czasie odzyskała siłę i radość!

Julia została adoptowana przez kochającą rodzinę z San Diego, która miała już kilka psów rasy husky.

Oznacza to, że Julia za jednym zamachem zyskała rodzinę i kilkoro przyjaciół. To cudownie!

Niezwykłą przemianę Julii możesz zobaczyć na poniższym filmie. Nie zapomnij podzielić się jej historią na Facebooku – niech dotrze do wszystkich miłośników zwierząt, których znasz.

Źródło: newsner.com